Wstaje, bo muszę, bo mam obowiązki …bo mam na szczęście pracę.

Dla osób zmagających się z różnymi problemami psychicznymi jest bardzo ważne by mieć powód do wstania z łóżka. Najczęściej największym mobilizatorem jest praca, bo jak sami wiemy są nam potrzebne pieniądze do życia. Wielokrotnie wstawałam rano do pracy i dostawałam ataku paniki. Było mi niedobrze, słabo, kręciło mi się w głowie. I ten …strach …. nieuzasadniony, ogarniający i alarm w …

Continue Reading

Jak często czuję się gorsza od innych…

Ostatnio na jednej z grup, której jestem członkiem często pada pytanie „ Czy czujecie się gorsi od innych?” Ja dorastałam w domu, w którym jako dzieci nie byliśmy chwaleni zbyt często, ale to z powodu innej świadomości w tamtych czasach. Dzisiaj znaczenie tego, co dziecko wyniesie z najmłodszych lat jest znacznie na wyższym poziomie. Wszędzie mówią chwalcie swoje dziecko, budujcie …

Continue Reading

Koronawirus – jak żyć? no jak?

Koronawirus – jak żyć? no jak? No właśnie jak żyć moi drodzy?? Sytuacja jest ciężka dla każdego, a w szczególności dla takich osób jak ja. Na szczęście jestem na takim etapie terapii gdzie już w pewnym stopniu kontroluje swoje lęki i ich samoistną eskalację. Myślę, co by było gdybym nie opanowała tej sztuki? Przecież takich osób jak ja jest tak …

Continue Reading

Czy są wśród nas tacy jak ja?

Czasami zastanawiam się, dlaczego choroba, z którą przyszło mi żyć dotknęła mnie? Czy są jakieś osoby, które cierpią tak jak ja? Jak są to gdzie przecież ja nie znam nikogo? Zawsze z zazdrością patrzyłam na znajomych, rodzinę i myślałam jak im fajnie, że żyją bez ciągłego lęku, strachu, a ja… ciągle się boje, nic mnie nie cieszy, nic mi się …

Continue Reading

Ja muszę się leczyć!

Czy było łatwo? Choroba nie pozostawiła mi wyboru. Myślę, że znalazłam się już w takim miejscu, kiedy przekraczałam próg szaleństwa. Cierpiałam tak strasznie. Krzyczałam całą sobą, choć sama nie wiedziałam, dlaczego. Już nie wiem ile razy zadawano mi pytania, „ Ale co się dzieje? Dlaczego? Przecież wszystko masz! Jesteś zdrowa! „ Jakie straszne to cierpienie, kiedy jest się samotnym wśród …

Continue Reading

Od czego się wszystko zaczęło?

Od czego się zaczęło? Że coś jest nie tak zaczęłam rozumieć ok.9 lat temu, ale tak naprawdę analizując swoją wczesną młodość już wtedy można było dostrzec jakiś problem. Dzieciństwo Byłam dzieckiem, które zawsze coś bolało, ciągle się czegoś bałam, płakałam bez powodu, ze stanu rozpaczy potrafiłam płynnie przejść do euforii. W latach 90 tych, kiedy byłam dzieckiem świadomość zaburzeń nerwicowych …

Continue Reading